piątek, 27 marca 2015

17 Dobranoc



-Hahaha. Nie mówisz poważnie! Nie chcesz chyba tego zrobić? Ale… nie. To głupie. Hahaha.
-Ty się nie śmiej. Te żaby mogą nam pomóc.
-Poczekaj, poczekaj. Ale wiesz, że to nigdy nie wypali? Hi Hi Hi
-A co innego? Złota rybka wylądowałaby pewnie na talerzu.
-Ciekawe czy i wtedy miała by moc. Bo przecież to ta sama rybka, tylko trochę martwa.
-Rybka zombie! To byłoby okropne.
-Mam pytanie. Co lubisz?
-Ale co?
-Jakie danie albo owoc.
-Hmm. Spaghetti.
-A zwierze?
-Po co ci to wiedzieć?
-No powiedz. Proszę.
-Króliki.
-Serio? Króliki?
-Co masz do puchatych stworzonek. Są sweetaśne. I takie mięciutkie.
-Niech będą kicusie. To została jeszcze rzecz. Tylko nie jakaś wiesz. Tentego.
-Rzecz… Niech będzie świecznik. Albo nie! Patelnia.
-To jeszcze dodamy ci miejsce…
-Muzeum.
-Jesteś pewien, że chcesz być zamordowany patelnią, przez puszystego białego króliczka, jedząc spaghetti w muzeum?
-Co? Co to ma być?
-Taka zabawa. Kolega wymyślił.
-Oliwier?
-Taa.
-Hmm.
-Co hmm?
-Późno już. Powinnaś iść spać, bo rano ni wstaniesz.
-Jest dopiero 22:00.
-Jest 22:57, a znając życie zaśniesz dopiero po północy. Sam jestem zmęczony tymi pogaduchami. Wyłączam się, jeśli nie masz nic przeciwko.
-Nie. Spoko. Dobranoc.
-Dobranoc Julka. :)
Musiałam iść spać. Bardzo miło mi się gadało…
O SOSENKO! JA WARIUJĘ! Jak inaczej nazwać gadanie z chłopakiem z wyobraźni? Nie. Muszę z tym skończyć. Taa. Ciekawe jak, jeśli nawet jego kwestie piszę sama. To nie moja wina, że czasami czuję się samotna. A teraz, kiedy czuję się wyrzucona, to jest to jeszcze bardziej bolesne. Chyba nawet zaczęłam koloryzować opowieść. Jakby co, to ostrzegam już teraz, że czasami zdarzy mi się trochę wyminąć z prawdą. Dlatego nie zwracajcie proszę uwagi na pomyłki w dniach, godzinach i takich tam. To chyba mało istotne. A właśnie! Dzisiaj, to znaczy jak już wstanę, będzie sobota! Wolne.
Dobranoc więc i do zobaczenia w niedzielę, bo soboty nie opisuję. Hahaha. Wyobraźcie sobie co wtedy robiłam. XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze motywują :)